Sypialnia stanowi przestrzeń bardzo osobistą, intymną – z uwagi na swoja funkcjonalną specyfikę, ale także dlatego, że jest to przestrzeń, w której – poprzez aranżację wnętrza, wystrój oraz dobór poszczególnych mebli, sprzętów i dodatków – w sposób bardzo wyrazisty przejawia się nasz indywidualizm, nasza osobowość i upodobania. To miejsce w domu/mieszkaniu, w którym przebywamy zazwyczaj samotnie albo w towarzystwie najbliższych osób; miejsce, które rzadko jest wystawiane „na widok publiczny”. Dlatego możemy (i powinniśmy) dołożyć wszelkich starań, by uczynić ją jak najbardziej „swoim” miejscem, w którym będziemy się czuć naprawdę komfortowo.
O tym komforcie decydują tak istotne elementy, jak np. odpowiedniej konstrukcji i wielkości łóżko, właściwie dopasowany do niego, niezbyt miękki i niezbyt twardy materac, zharmonizowane z nimi stylowo i kolorystycznie szafy, szafki i półki oraz praktyczny i użyteczny stolik nocny. Jednakże chcąc uzyskać nie tylko komfort użytkowania, ale także komfort psychiczny, czyli poczucie, że jest to miejsce bliskie nam, przyjazne, swojskie, winniśmy poświęcić więcej uwagi drobniejszym elementom wystroju, tylko z pozoru mniej ważnym.
Dobór dodatków i akcesoriów sypialnianych jest ograniczony wyłącznie naszą wyobraźnią i potrzebami. Na rynku dostępne są najprzeróżniejsze – pod względem stylu, konstrukcji, tworzywa – lampy, lampki i kinkiety, które łączą walory praktyczne (w postaci właściwego oświetlenia) i wizualne; z pewnością upiększą wnętrze sypialni i uprzyjemnią przebywanie w niej. Atmosferę sprzyjającą relaksowi i odprężeniu pozwolą zbudować świece i olejki zapachowe oraz preparaty do aromaterapii.
Niebagatelne znaczenie mają także różnej wielkości, faktury i wzorów poduszki, poduszeczki, narzuty i nakrycia na łóżko (np. imitujące futro – dające wrażenie ciepła i miękkości, podobnie jak wzorzyste, wełniane patchworki; narzuty z tkanin naturalnych, jak len, bawełna – praktyczne, najbardziej klasyczne; nakrycia z połyskliwym materiałów, zdobione cekinami, wnoszące odrobinę luksusu). Zmiana tych elementów to najlepszy, bo najprostszy i najtańszy sposób na odmianę wystroju sypialni – nie trzeba wiele wysiłku, by uzyskać zupełnie nowy, świeży efekt.
Miłośnicy kwiatów mogą umieścić w sypialni również rośliny zielone. Warto jednak pamiętać, że ze względów praktycznych, rośliny te nie powinny być zbyt okazałe i w zbyt dużej ilości; należy je umieszczać z rozwagą, adekwatnie do wielkości sypialni. Istotne jest, by wybierać rośliny „przyjazne”, usuwające zanieczyszczenia, jak np. palma i skrzydłokwiat oraz takie, które wzbogacają powietrze w tlen nie tylko podczas dnia, ale i nocą (większość roślin w nocy emituje dwutlenek węgla); takie rośliny to np. storczyk i sansewieria.